Kolosy tracą moc

Planowany spadek wydobycia?

Gazprom, który decyduje o światowej pozycji Rosji jako producenta gazu, od początku br. wyprodukował 284 mld m3 tego paliwa, znacznie mniej niż w pierwszym półroczu ub.r. Analitycy przewidują, że do końca roku wydobycie Gazpromu wyniesie w najlepszym razie ok. 565 mld m3 – dla porównania w USA przewiduje się uzyskanie ponad 700 mld m3 gazu. W maju Reuters podał, że według oficjalnych informacji Gazprom ma jeszcze bardziej obciąć wydobycie w latach 2013–2014, „stosownie do osłabienia popytu na rynkach światowych”. Wsiewołod Czerepanow, szef departamentu produkcji Gazpromu, powiedział, że koncern planuje wydobycie 541 mld m3 gazu w 2013 r. i wzrost w następnym roku do 548 mld m3. Tymczasem według wcześniejszych oficjalnych zapowiedzi miało to być 549 mld m3 w 2013 r. i 570 mld m3 w 2014 r. Żadne oficjalne źródła nie podają przyczyn tak znacznego zmniejszenia wydobycia.

Straty poniósł także Rosneft

2 sierpnia w Moskwie podano oficjalnie, że największy rosyjski producent ropy Rosneft zaszokował rynki, bo jego straty netto w II kwartale br. wyniosły 250 mln dol. Jako przyczynę szef koncernu Igor Sieczin podał dużą obniżkę cen paliw, wyjątkowo wysokie cła oraz wahania kursów walutowych. Niekorzystny jest zysk netto, który w II kwartale br. wyniósł 2,8 mld dol. i był o 1 mld niższy niż w I kwartale br. AFP oceniła, że zwiększenie strat i poważny spadek zysku netto dowodzą, iż Rosneft ma „jakieś ukryte poważne trudności”. Analityk Denis Borysow z „Nomos Banku” ocenił, że „należało się spodziewać, iż II kwartał br. będzie jednym z najsłabszych dla całego rosyjskiego sektora paliwowego w ciągu ostatnich dwóch lat”. Ale przemilczał – jak podkreśla AFP – że najważniejszą i trwałą przyczyną złych wyników rosyjskich koncernów jest spadek cen wywołany przez rewolucję łupkową. Do tego produkują one znacznie mniej gazu z krajowych złóż. Analitycy amerykańscy uważają, że powodem nie jest...
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: