Aborcyjny Killing Team

Zabicie nienarodzonego dziecka jako spełnienie marzeń, nowe otwarcie w życiu, ulga czy wręcz realizacja praw obywatelskich – w taki sposób przez ostanie kilka lat lansowana jest aborcja. Z opisów umieszczanych na stronach do niej zachęcających czy publikowanych w mediach wspierających ruch proaborcyjny zabieg jawi się jako najprzyjemniejsza procedura medyczna, jaka w ogóle istnieje, a przeprowadzający ją ludzie to wręcz anioły – wszyscy zawsze uśmiechnięci, pełni empatii i niezwykle opiekuńczy.

Można by z ironią zapytać, po co zatem akcja „Rodzić po ludzku”, skoro polscy ginekolodzy są tak zaangażowani w dobrostan swych pacjentek? Najwyraźniej straszny czy wręcz
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: