Rzecznik powinien mieć więcej uprawnień

Półtora roku – tyle obowiązuje pakiet ustaw nazywany Konstytucją biznesu. To miał być kamień milowy w relacjach przedsiębiorców z administracją publiczną. Nowa jakość, której gwarantem miały być zapisy prawa przedsiębiorców i zawarte tam zasady. Na ich straży stoi rzecznik małych i średnich przedsiębiorców. Jest nim Adam Abramowicz, były poseł, człowiek, któremu od lat sprawy przedsiębiorczości w Polsce leżą na sercu. 

Po tych osiemnastu miesiącach można już pokusić się o pewne podsumowania. Niestety, jak dotąd sytuacja nie wygląda najlepiej. Konstytucja biznesu przewiduje m.in. rozstrzyganie wątpliwości prawnych, ale też faktycznych, na korzyść przedsiębiorcy. W prawie podatkowym także obowiązuje taka zasada, nosi ona nazwę in dubio pro tributario i oznacza, że wątpliwości co do treści przepisów prawa podatkowego powinno się rozstrzygać na korzyść podatnika. Brzmi pięknie, prawda? Ale atrakcyjne regulacje stoją w jaskrawej kontrze do praktyki. Tutaj sprawy mają się już zupełnie inaczej. Np. w CIT na korzyść podatnika trudności interpretacyjne rozstrzygnięto, bagatela, dwa razy! To nie żart. Szanowni Państwo, takie są fakty. To świat, z którym mierzyć się muszą każdego dnia polscy przedsiębiorcy. I widać, że łatwego życia nie mają. Prawo się zmienia, cała reszta pozostaje bez zmian. Najpewniej dlatego, że nie ma kto tak na poważnie tego prawa wyegzekwować. 
Teoretycznie rzecznik MŚP ma uprawnienia zwracania się do przełożonych o ukaranie urzędników niestosujących obowiązujących przepisów. W praktyce jednak do nałożenia dyscyplinarek nie dochodzi. Nie było dotychczas ani jednej takiej sytuacji, wszystkie jego wnioski trafiają do kosza. Jak ma zatem bronić w takiej sytuacji przedsiębiorców – trudno stwierdzić. To wyraźny feler obecnego prawa – wnioskować można wszędzie i o wszystko, jeśli jednak nie ma się realnych sposobów, aby kara doszła do skutku, to narzędzie to można porównać do mokrego kapiszonu. Jest, bo jest, ale jakby go...
[pozostało do przeczytania 40% tekstu]
Dostęp do artykułów: