Sprzysiężenie Katyliny. Jak długo jeszcze, Cyceronie, będziesz do nas przemawiać?

Dodano: 26/11/2019 - Nr 48 z 27 listopada 2019

Historia [Starożytny Rzym]

W Palazzo Madama, czyli siedzibie włoskiego senatu, można natknąć się na ciekawe malowidło. Zostało wykonane w roku 1880 przez Cesare Maccariego, a przedstawia scenę, jaka rozegrała się w starożytności, a dokładniej – 8 listopada roku 63 przed Chrystusem. Oto w obecności rzymskich senatorów Cyceron oskarża siedzącego na osobności, ponurego i zamkniętego w sobie Katylinę o próbę zamachu stanu. Do dzisiaj sprzysiężenie Katyliny oraz cycerońskie mowy zwane „katylinarkami” stanowią punkt odniesienia dla rozważań o władzy, retoryce, buntach, sprawiedliwych lub niesprawiedliwych procesach.   Jako że w Polsce szykuje się zapewne czteroletni czas senackich bojów propagandowo-prawnych (trudno się spodziewać, by było inaczej), tym chętniej może zostawmy na chwilę bieżące nadwiślańskie utarczki i przenieśmy się do Rzymu z epoki postsullańskiej. Zdawało się wówczas, że krew przelana przez Sullę powoli wsiąka w glebę, a w polityce zagranicznej republiki rzymskiej zapanuje względny
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze