Z Góry Giedymina na Polski Panteon. Uroczysty pogrzeb bohaterskich dowódców powstania styczniowego w Wilnie

Historia [Postacie z pięknej przeszłości]

Plutarch w swoich „Żywotach równoległych” opisywał znakomite postacie z historii starożytności, zestawiając je w pary. Oto w jednej parze mógł być Aleksander Wielki i Gajusz Juliusz Cezar albo Perykles i Fabiusz Maksymus. Sensem tej biografistyki było nakłonienie czytelnika do refleksji nad samym sobą. Podobnie bywa w trakcie uroczystych pogrzebów, gdy chowamy bohaterów narodowych, chyląc przed nimi głowy, i jednocześnie sięgamy po pozostawione przez nich dziedzictwo duchowe. Tak było, gdy w roku 2016 szliśmy w kondukcie żałobnym za trumnami „Inki” i „Zagończyka”. Tak będzie i teraz – 22 listopada 2019 roku – gdy w Wilnie pochowamy dwóch wielkich bohaterów powstania styczniowego: Zygmunta Sierakowskiego i Wincentego Konstantego Kalinowskiego.   Obaj powstańcy to ślad wielkiej przeszłości – roku 1863. Powstanie styczniowe, jak mało które, spotyka się z ostrymi atakami – a to historyków „realistów”, a to niektórych publicystów, dla których był to jedynie pozbawiony
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze