Zachować katolickość

Nie ustają komentarze na temat Synodu Amazońskiego. A większość z nich, wbrew nastrojom naszych polskich mediów katolickich, wcale nie jest utrzymana w duchu: „Nic się nie stało, kochani, nic się nie stało”. Ogromna większość komentatorów z każdej strony katolickiej debaty, przekonuje, że ten synod był elementem głębokiej rewolucji (w najlepszym razie głębokiej reformy Kościoła) i nic już nie będzie po nim takie samo.

Dokładnie taką opinię, a jest ona w pewnym sensie symptomatyczna dla tej debaty, wyraziła redaktor naczelna francuskiego katolickiego dziennika „La Croix” Isabelle de Gaulmyn. Jej zdaniem, Synod Amazoński to „koniec Kościoła trydenckiego”. Jaki
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: