„Za waszą i naszą niewolę”

Wystarczyło jednak kilka podłych lat między 1986 r. a okrągłym stołem, żeby z tego wysokiego konia upaść w błoto najtchórzliwszego oportunizmu. W chwili, gdy całkowite zwycięstwo nad antycywilizacją znalazło się w zasięgu ręki, gdy wystarczyło wytrwać w godności jeszcze tylko chwilę, utworzona przez wroga agentura w naszych własnych szeregach dokonała puczu i zawarła osławiony „kontrakt”. W trakcie obrad w Pałacu Namiestnikowskim pisałem, że nawet gdyby rzeczywiście wolą Polaków było porozumienie z komunistami, to przedstawicielom Solidarności nie wolno tego kontraktu zawrzeć z racji odpowiedzialności za los innych narodów zniewolonych przez komunizm, bo takie porozumienie będzie założeniem kajdanek na ich aspiracje wolnościowe i niepodległościowe. Ale ja ten apel do sumienia ludzi bez sumienia opublikowałem w malutkim pisemku podziemnym, a cała potęga peerelowskich i koncesjonowanych przez Kiszczaka „michnikowskich” mediów oszukiwała Polaków, że są beneficjentami historycznego, wspólnego z PZPR–SB–KGB zwycięstwa.
Na całe szczęście okoliczności zewnętrzne były jednak znacznie dla Polski korzystniejsze i właścicielom PRL i ich solidarnościowej agenturze nie udało się utrzymanie Polski jako najweselszego państwa w całym bloku posowieckim. Decyzją wyborców powstał rząd Jana Olszewskiego, który przełamał front obrony postkomunizmu (PRL-bis, EWG-bis i NATO-bis) i wprowadził Polskę na drogę do najważniejszych struktur Zachodu – Sojuszu Atlantyckiego i Unii Europejskiej.

A jednak nawet dzisiaj, 23 lata po nowej targowicy, rzecznicy Polski posowieckiej, funkcjonariusze „polskości-bis”, zamiast w ukryciu korzystać z zapewnionej sobie bezkarności, ośmielają się proponować swoje doświadczenie w oszukiwaniu własnego narodu przedstawicielom krajów, które dopiero w ostatnim czasie wybijają się na wolność i niepodległość. Swoją „wiosnę ludów” przeżywa obecnie kilka społeczeństw arabskich. Tak jak Polacy w 1989 r. stoją przed szansą całkowitego zrzucenia...
[pozostało do przeczytania 47% tekstu]
Dostęp do artykułów: