Libia - Zatrzymany marsz islamistów

Dodano: 17/07/2012

Na ostateczny kształt parlamentu trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, przede wszystkim z powodu mieszanego systemu: 80 mandatów ma być rozdzielone między listy partyjne, a aż 120 między konkretnych kandydatów. Frekwencja wyniosła ok. 65 proc. (ok. 1,7 mln oddanych głosów). Tydzień po wyborach po przeliczeniu ok. 90 proc. głosów rozkład sił w „partyjnej” części wyglądał następująco: centrowy Sojusz Sił Narodowych (SSN) Mahmuda Dżibrila – 40 mandatów, islamistyczna Partia Prawa i Rozwoju (PPR) – 18, Front Narodowy – 3, Narodowa Centrowa Partia – 2, Hizb el-Watan – 2, 15 innych po 1. Oczywiście układ sił może się zmienić, gdy będzie wiadomo, z którymi listami identyfikują się kandydaci indywidualni (aż 120), ale ogólna tendencja wskazuje na zwycięstwo SSN. Jak mówią jednak sami Libijczycy, głównym problemem w Libii nie jest to, czy rządzić będą „liberałowie” (jak się określa SSN), czy partia Bractwa Muzułmańskiego. Najważniejszym zadaniem będzie przezwyciężenie podziałów z czasów wojny
     
16%
pozostało do przeczytania: 84%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze