Pomidorowa tęsknota

Jeśli miałabym wybrać smak, którego zimą najbardziej mi brakuje, to na pewno byłby to aromat świeżych pomidorów. Dojrzałych, słodkich, soczystych i ciepłych od słońca. Kiedy myślę o smakach z dzieciństwa, jest wśród nich ten pomidorowy. Powraca wspomnienie malutkiej szklarni, zrobionej ze starych okien, w której mój dziadek hodował pomidory. Rosły w równiutkich rządkach, każdy przywiązany do drewnianej tyczki. W upalne lato na działce dziadków pomagaliśmy podlewać spragnione wody pnącza, na...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: