Lawendowo mi

Któż nie marzy o spacerze wśród lawendowych łanów Prowansji? Pięknie, romantycznie i zdrowo, bo zapach lawendy koi nerwy. I nie tylko, bo lecznicze właściwości tej rośliny wykorzystywane były od wieków. Lawendową herbatką królowa angielska Elżbieta I łagodziła bóle migrenowe i leczyła bezsenność. Z czasem odkryto i doceniono również zalety kulinarne lawendy. Zapachem  przypomina rozmaryn, a dodana do potraw, nadaje im kwiatowo-cytrusową nutę, lekko gorzką i cierpką. W dawnej kuchni...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: