Tron i alkowa

Nasze tradycje były pod tym względem uboższe, a niedyskrecje rzadsze. O naszych królach pederastach (a byli tacy) czy syfilitykach nawet jeśli się wspomina, to półgębkiem. Na tym tle wysyp prac Iwony Kienzler – poznanianki zamieszkałej w Gdańsku, do niedawna zajmującej się głównie słownikami i leksykonami – jest wydarzeniem wartym odnotowania. Tym bardziej że autorka pisze zajmująco i nie ogranicza swoich książek jedynie do ciekawostek i skandali. Perspektywa alkowy nie zmniejsza...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: