Donald Midas

Dodano: 03/07/2012

Senatorowie rzucili mu się do kolan, prawie płacząc, i w końcu wybłagali, żeby jeszcze trochę porządził. Bo bez niego, bez prawdziwego Ojca Ojczyzny (Pater Patriae), kraj runie w przepaść. Oktawian łaskawie się zgodził. I panował dalej przez lat kilkadziesiąt, zostając pierwszym rzymskim cesarzem, który rządził, używając trików formalnych, takich jak ciągle odnawiana władza trybuńska. Oficjalnie istniała dalej republika. Nieoficjalnie rządził On. Princeps. August.Wzorem Oktawiana, czyli polski Circus Maximus Jego siłą był autorytet, czyli inaczej mówiąc, cały system pozaoficjalnych wpływów, który powodował, że Oktawian robił, co chciał. A lud go kochał. Za to, że był spokój. Że nie było wojen domowych. Lud chciał tylko trochę rozrywki, chleba na stole i silnej ręki nad sobą. I to wszystko dostawał. Oktawian August był także absolutnym mistrzem, jeśli chodzi o wykorzystanie architektury i sztuki do propagandowego wzmacniania swojej władzy. Każdy posąg w Rzymie, każda
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze