Sławcio wpada w ukraińską dziurę

Sławomir Nowak, były minister transportu, bohater afer i skandali, a od 2016 roku szef Ukrautodoru, Państwowej Agencji Dróg Ukrainy, ma się czego obawiać. „Skala korupcji w Ukrautodorze jest jedną z największych na Ukrainie, zaś kierujący nim Nowak musi być świadomy tego, co się dzieje” – wskazują ukraińscy eksperci. A prezydent Wołodymyr Zełenski mówi wprost o wsadzeniu do więzienia odpowiedzialnych za korupcję przy budowie dróg.

Od początku swej ukraińskiej kariery, w październiku 2016 roku, Sławomir Nowak miał się nad Dnieprem jak pączek w maśle. Jak wynika z jego deklaracji majątkowej, tylko w lipcu otrzymał 365 tys. hrywien (56 tys. zł) wynagrodzenia. W
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: