PRZEDNI INTERES

W młodości uwielbiałem serial przygodowy o przygodach Arsène’a Lupina. Anglicy mieli swojego nieomylnego detektywa Sherlocka Holmesa, więc Francuzi, napędzani odwieczną rywalizacją z Wyspiarzami, stworzyli postać genialnego złodzieja. Umiejętnością Lupina, którą wykorzystywał w swoim fachu, była charakteryzacja.

Za pomocą doklejanych wąsów czy binokli z przystojnego jegomościa stawał się staruszkiem, włóczęgą lub dystyngowanym szlachcicem. Arsène Lupin przypomniał mi się, gdy oddawałem użyczonego mi Mini Clubmana. Obok na parkingu stał BMW 1. Na pozór inny samochód, a jednak „jedynka” to Clubman w przebraniu. Albo, jak kto woli, Mini to ucharakteryzowane BMW. Schodząca właśnie ze sceny druga generacja serii 1 miała, przypomnę, tylny napęd, czyli, jak pisałem, Brytyjczycy musieli skonstruować swój samochód tyłem na przód, korzystając z magazynu części Bawarczyków. Tymczasem Niemcy projektując swoją nową serię 1 nie musieli już niczego odwracać. Bowiem The 1, jak reklamują samochód, jest przednionapędowy. Pod maską znajdziemy te same silniki co w Mini i identyczne skrzynie biegów. Dlatego można przyjąć, że nowa „jedynka” to ucharakteryzowany brytyjczyk. Mogłoby się wydawać, że w tym miejscu powinienem skończyć już ten felieton i tych czytelników, którzy chcieliby poznać BMW 1, odesłać jednym zdaniem do tekstu sprzed tygodnia. Lecz nie zapominajmy, że oprócz charakteryzacji Arsène Lupin musiał także wcielać się w nową postać. Jeśli grał szlachcica, musiał wyniośle zadzierać nosa, a gdy udawał kloszarda, spluwał na bruk. Tak też jest w przypadku BMW 1. Bawarczycy stworzyli z tych samych klocków samochód, w którym kierowca czuje się zupełnie inaczej niż w Clubmanie. Brytyjskie auto otacza nas krągłościami i panuje w nim atmosfera, którą nazwałbym retro. BMW 1 to kwintesencja nowoczesności. O ile jednak Mini jest jednolite stylistycznie, o tyle u Niemców mamy miszmasz. Nie studiowałem na Akademii Sztuk Pięknych, lecz myślę, iż każdy absolwent...
[pozostało do przeczytania 56% tekstu]
Dostęp do artykułów: