Mit antropo-ocieplenia i kolonizacja ekonomiczna

Felieton [PostFelieton]

W ostatnich dniach ukazało się kilka publikacji na temat globalnego ocieplenia będącego skutkiem działalności człowieka. Podsumujmy je. Zwolennicy antropo-ocieplenia fałszują dane lub manipulują nimi. Naukowcy potrafią „pomylić się” o 300 lat co do topienia się lodowców himalajskich i pomijają pomiary ze stacji wykazujących niższe temperatury. Modele klimatyczne przewidujące wzrost temperatury, którymi szermują ideolodzy ociepleniowi, z zasady się nie sprawdzają. Al Gore przewidywał, że w roku 2014 Arktyka będzie wolna od lodu, w 1989 roku wieszczono, że w 2000 roku w wyniku podniesienia się poziomu mórz całe narody znikną z powierzchni Ziemi. Al Gore: „Przerysowujemy faktyczne zagrożenie”. Klimatolog Steven Schneider: „Należy kłamać w sprawie globalnego ocieplenia, by przekonać ludzi do poparcia tej koncepcji”. Prof. dr hab. inż. Zygmunt Szymon Kolenda, zajmujący się naukowo modelowaniem matematycznym procesów przenoszenia ciepła: „Jeżeli ktoś mówi, że w ciągu 100
     
30%
pozostało do przeczytania: 70%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze