JAJKA ROSNĄ NA POLU

W Wielkiej Brytanii właściwie zlikwidowano szkolne stołówki. Efekt – połowa otyłych, ba, tłustych obywateli to dzieci, bo spożywają obrzydliwe, tłuste i pozbawione smaku produkty cateringu. Opisała to na swoim blogu 9-letnia Marthy Payne ze Szkocji, organizując zbiórkę dla charytatywnej organizacji Mary’s Meals. Jej blog bije rekordy popularności. Ale czy zmieni sposób odżywiania się Brytyjczyków? Walczy o to zajadle słynny kucharz Jamie Oliver, propagując normalne odżywianie w szkołach.

Jak na razie z nikłym skutkiem. „Kucharki” szkolne ograniczają się do serwowania kontenerowych posiłków, a poza tym tłumaczą się, że one nie umieją gotować. A dzieci? Wolą gotowiznę i chipsy
[pozostało do przeczytania 43% tekstu]
Dostęp do artykułów: