Czy strzelano na miejscu katastrofy

Jeśli z broni naszych funkcjonariuszy nie padły w Smoleńsku strzały, prośba Rosjan jest całkowicie niezrozumiała. Jeśli zaś padły – powinniśmy poznać ustalenia śledztwa na ten temat. To bardzo zastanawiające, wręcz budzące podejrzenia, do czego takie porównawcze badania mogły być Rosjanom potrzebne. Podkreślam, broń powinna być wydana Polsce bez warunków wstępnych i uzasadnień. Wówczas polscy prokuratorzy mogą zająć się jej badaniem, zlecić konkretne czynności np. Centralnemu Laboratorium Kryminalistycznemu. To CLK lub inne laboratorium wystąpi później o potrzebną jej dokumentację, a być może nie byłoby to potrzebne, bo wiedzę o broni BOR CLK prawdopodobnie posiada.

Jakie
[pozostało do przeczytania 60% tekstu]
Dostęp do artykułów: