Smoleńsk: Zagadka broni BOR-owców

Odpowiedź Moskwy była zadziwiająca. Według informacji, do jakich dotarła „Gazeta Polska”, Rosjanie stwierdzili, że najpierw, zanim oddadzą stronie polskiej broń, muszą otrzymać od Polaków dwa zbiory dokumentów.

Pierwszy dotyczyć miał „broni i amunicji na pokładzie statku powietrznego, a mianowicie modelu i liczby sztuk broni palnej (ze wskazaniem na poszczególne numery), rodzaju i całkowitej ilości amunicji”. Rosjanie zwrócili się też o przekazanie im kopii „umowy ze stroną rosyjską o dostępności broni palnej i amunicji na pokładzie Tu-154M”.

Drugi zbiór dokumentów, których zażądali Rosjanie „w celu rozpatrzenia kwestii o przekazaniu przedstawicielom Rzeczypospolitej
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: