Opada powyborczy kurz

Najważniejszą sprawą dla Polaków jest dziś bezpieczeństwo. Niestabilne mocarstwo regionalne, Rosja z krótką perspektywą wymiany lidera, to duży problem. Kreml zajął 1/12 ziem naszego sąsiada. Jawnie głosi politykę ekspansjonistyczną, wymienia Polskę jako swoją sferę wpływu.

Zatem zakup w USA 32 myśliwców dysponujących elektroniką wykluczającą namierzenie ich przez rosyjskie systemy jest krokiem w dobrą stronę. Jak słyszymy, wizyta prezydenta Andrzeja Dudy za oceanem będzie okazją do ogłoszenia powstania Fortu Trump. Kupujemy śmigłowce, rakiety manewrujące, systemy przeciwlotnicze. Geostrategiczne położenie Polski wymaga, byśmy polegając na atlantyckim sojuszniku, najbardziej jednak liczyli na siebie. Wydajemy dziś 5 proc. PKB na politykę prorodzinną, musimy przez najbliższe dekady tyle samo wydawać na obronność. Zakręci to naszą gospodarką i w perspektywie 2025 roku da nam wystarczającą siłę odstraszania, taką, aby Kreml myślał o innych kierunkach ekspansji.

Drugim, równie ważnym co bezpieczeństwo fizyczne, kierunkiem działań polskiego rządu musi być bezpieczeństwo światopoglądowe. Aby Polska przetrwała, musimy zabezpieczyć się przed narzuceniem nam przez zideologizowany establishment unijny rewolucyjnych narzędzi, takich jak cenzura politycznej poprawności oraz gender. Konstytucja Trzeciej Niepodległej może być takim zabezpieczeniem. Ochrona rodziny, polskiej tradycji, wolności publicznego przeżywania religii, wartości patriotycznych – wpisane do nowej konstytucji zatrzymają rewolucyjne fale na Odrze. Obyczajowa rewolucja przeszła przez instytucje Zachodniej Europy. Teraz próbuje się ją narzucić nam. Myślę, że nowa konstytucja, konstytucja Trzeciej Rzeczpospolitej mogłaby być zwieńczeniem politycznej kariery Jarosława Kaczyńskiego i powodem, dla którego mógłby on kiedyś spocząć na Wawelu.

Mąż stanu myśląc o Polsce, musi brać pod uwagę jej bezpieczeństwo fizyczne i ideowe. Musi myśleć o polskiej tożsamości, jej...
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: