Ostatnia bitwa ostatniego cesarza. Miasto Miast zdobyte przez niewiernych

Przez prawie osiem wieków wyniosłe mury Konstantynopola chroniły Zachód przed pochodem wojsk islamu. Cesarstwo Bizantyńskie było przedmurzem chrześcijaństwa i gdyby nie jego wieczna warta, armie niosące zielony sztandar Mahometa bez trudu podbiłyby Europę. Kiedy jednak w XV stuleciu Bizancjum stanęło nad przepaścią i zagroziła mu zagłada z rąk Turków Osmańskich, zachodnioeuropejscy władcy pozostawili je własnemu losowi.

W ostatnich latach istnienia Cesarstwa wśród jego mieszkańców krążyło wiele mrożących krew w żyłach przepowiedni. Jedna z nich głosiła, że kiedy na tronie zasiądzie syn Heleny o imieniu Konstantyn, mury Konstantynopola runą pod naporem wrogów i
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: