Inny świat Herlinga-Grudzińskiego. 100. rocznica urodzin wielkiego pisarza

Patrzę na jego zdjęcie – idzie w mundurze 2. korpusu rzymską ulicą. Rok 1945. To już po Monte Cassino, po uprzednim piekle w sowieckim łagrze, po całym szlaku z żołnierzami Andersa. Obok cytat z „Zapisków z martwego domu” Dostojewskiego, ze słowami o „innym świecie”. Mam Herlinga-Grudzińskiego na poczesnym miejscu w swojej duchowej bibliotece arcydzieł, zbiorze książek, które odcisnęły tak silne piętno na duszy, że mogę je na nowo „odczytywać”, przypominać sobie klimat czy sceny, nawet bez sięgania po realne woluminy.

Świat Herlinga-Grudzińskiego: droga od przedwojennej Polski, przez doświadczenie „łask komunizmu”, potem wieloletnią emigrację na włoskiej ziemi,
[pozostało do przeczytania 89% tekstu]
Dostęp do artykułów: