Mam w nosie Euro 2012

I tylko ten strach oficjeli i innych przywódców. Strach, że Polska nie sprawdzi się jako ten europejski, nowoczesny i radosny kraj. Co o nas, o naszym rządzie powiedzą ci kibole, przepraszam, zagraniczni kibice? Czy będą się dobrze bawić? No, dziewczyny mamy piękne i licznie gotowe na przyjęcie gości. Gościnnie. To nasz narodowy atut. Gorzej by było, gdyby to były mistrzostwa damskiej piłki nożnej, bo panów mamy raczej niewyględnych. A co o nas napiszą dziennikarze zagraniczni? Trzeba się postarać i kupić paru, tak jak to zrobił Gdańsk z dziennikarzami niemieckimi. Ale wszystkich nie kupimy, bo nie mamy tyle pieniędzy.

Mam w nosie, co pomyślą i powiedzą o Polsce zagraniczni
[pozostało do przeczytania 26% tekstu]
Dostęp do artykułów: