Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Żywe kamienie i trwające chrześcijaństwo

FOT. JAMAL AWAD/REUTERS/FORUM
FOT. JAMAL AWAD/REUTERS/FORUM
Dodano: 31/03/2026 - Nr 14 z 01 kwietnia 2026

Na Bliskim Wschodzie chrześcijaństwo jest u siebie. Jego korzenie sięgają czasów apostolskich, a liturgia wciąż rozbrzmiewa w języku, którym mówił Jezus. Choć palestyńscy chrześcijanie borykają się z trudnościami wynikającymi z konfliktu izraelsko-palestyńskiego, to patrząc na cały region, widać wyraźnie: największym zagrożeniem dla tych najstarszych wspólnot nie jest polityka Izraela, lecz wielowiekowa i postępująca islamizacja Bliskiego Wschodu.

Kiedy w Betlejem, w Bazylice Narodzenia lub w małym kościółku w Nazarecie słyszy się podczas liturgii słowa aramejskie „Maran atha” – „Pan przychodzi” – wypowiadane tym samym językiem, którym posługiwał się Jezus, człowiek nagle czuje ciężar dwóch tysięcy lat nieprzerwanej obecności. To nie jest rekonstrukcja ani turystyczna atrakcja. To żywa liturgia Kościołów wschodnich – melkickiego, syryjskiego, maronickiego – która od czasów apostołów rozbrzmiewa w tych samych miejscach, gdzie narodziło się chrześcijaństwo.

Żywe

     
8%
pozostało do przeczytania: 92%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze