Polskie koleje na rozjeździe

Ekipa obecnego premiera niczym drużyna Edwarda Gierka uprawia nieustanną propagandę sukcesu. W czasie, gdy na kolei każdego dnia dochodzi do wypadku, gdy kolejarze protestują, że chcą wracać do domu, a nie do kostnicy, przedstawiciele rządu wmawiają Polakom, że bezpieczeństwo na kolei się... poprawiło. Przyjrzyjmy się, jak jest naprawdę.

Przerażająca seria

Zmiażdżone wagony, wykolejone lokomotywy. Szesnaście osób zabitych, kilkadziesiąt rannych. Czołowe zderzenie pociągów w Szczekocinach 3 marca br. było największą kolejową tragedią od dwudziestu lat.

Media i rząd szybko znaleźli winnego. Odpowiedzialnością obarczono dyżurnego ze Starzyn (
[pozostało do przeczytania 86% tekstu]
Dostęp do artykułów: