Nie będzie rekolekcji we Francji

Myślenie życzeniowe ma to do siebie, że jest oksymoronem, i to w wersji wyjątkowo naiwnej. Nie istnieje taki stwór i albo się myśli, albo się liczy na cud. Prawica czy szerzej konserwatyści dopatrzyli się w pożarze katedry Notre Dame wielu symboli, z częścią się nie tyle zgadzam, ile uznaję za oczywiste, ale nijak nie mogę się zgodzić na symbolikę przełomu. Przepraszam, że tak brutalnie sprowadzam na ziemię, jednak to nie moja wina, takie po prosto jest życie, zwłaszcza to współczesne. Francja się nie nawróci i co gorsza, nie zmądrzeje.

Przeciwnie, będzie się nadal staczać, i to już widać. Obietnicę Macrona, że katedra zostanie odbudowana w pięć lat, za realny
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: