Euroland – pieśń przyszłości. Polska w strefie euro nie wcześniej niż za kilkanaście lat

We wrześniu minie 11 lat od momentu, gdy podczas inauguracji Forum Ekonomicznego w Krynicy ówczesny premier Donald Tusk zapowiedział, że celem jego rządu będzie wprowadzenie w Polsce euro do 2011 roku.

W opinii Tuska 2011 rok jako termin wejścia Polski do strefy euro wydawał się trudny do zrealizowania, lecz możliwy. Ta niejedyna przecież niespełniona obietnica rządu PO-PSL powinna stanowić nauczkę i przestrogę także dla innych. Spełnienie tej zapowiedzi w chwili, gdy zbliżał się szczyt ostatniego poważnego światowego kryzysu gospodarczego, mogło mieć dla polskiej gospodarki fatalne skutki. Ekonomiści, z którymi rozmawiała „GP”, podkreślają, że jeśli nawet wziąć
[pozostało do przeczytania 84% tekstu]
Dostęp do artykułów: