Corleone z Krakowa. Renesansowy gangster rajcą i burmistrzem

Mario Puzo w swej powieści „Rodzina Borgiów” postawił tezę, że papież Aleksander VI i jego dzieci to pierwsza w dziejach rodzina mafijna. Ale autor „Ojca chrzestnego” nigdy nie słyszał o Erazmie Czeczotce – szesnastowiecznym rajcy i trzykrotnym burmistrzu Krakowa, przy którym zarówno papież Borgia, jak i don Vito Corleone wydają się dobrotliwymi staruszkami. Karierę wywodzącego się z zamożnego krakowskiego rodu sukiennych kupców Erazma Czeczotki znaczyły trupy, gwałty i malwersacje. Zostawszy w...
[pozostało do przeczytania 90% tekstu]
Dostęp do artykułów: