Nie ma nowego człowieka, jest tylko zwiedziony

Na początek refleksja o naturze człowieka. Ludzie, którzy nie potrafią się wzruszać na celebrach patriotycznych i nie uczestniczą w religijnych, swą potrzebę patosu zaspokajają na ciamajdanach. To śmieszne, ale i pocieszające. Nie ma nowego człowieka, jest tylko zwiedziony.

Chińczyki trzymają się mocno, a w Polsce Leszek Miller i towarzysz Janusz Korwin-Mikke jednym głosem bronią Rosji. Kolejne pokolenie przywódców najbardziej patriotycznych polskich patriotów jeszcze uwiarygadnia się wobec wyborców PiS. Zrzucą maski przed wyborami. Pokolenie bosackie i winnickie pracuje nad uszczknięciem rządzącej prawicy kolejnego punktu procentowego. Myślę, niestety, że
[pozostało do przeczytania 68% tekstu]
Dostęp do artykułów: