Nie ma nowego człowieka, jest tylko zwiedziony

Dodano: 16/04/2019

Felieton [PostFelieton]

Na początek refleksja o naturze człowieka. Ludzie, którzy nie potrafią się wzruszać na celebrach patriotycznych i nie uczestniczą w religijnych, swą potrzebę patosu zaspokajają na ciamajdanach. To śmieszne, ale i pocieszające. Nie ma nowego człowieka, jest tylko zwiedziony. Chińczyki trzymają się mocno, a w Polsce Leszek Miller i towarzysz Janusz Korwin-Mikke jednym głosem bronią Rosji. Kolejne pokolenie przywódców najbardziej patriotycznych polskich patriotów jeszcze uwiarygadnia się wobec wyborców PiS. Zrzucą maski przed wyborami. Pokolenie bosackie i winnickie pracuje nad uszczknięciem rządzącej prawicy kolejnego punktu procentowego. Myślę, niestety, że skutecznie. A na powierzchni? Największymi przegranymi strajku są poloniści. Grafomania tekstów nauczycielskich „piosenek” strajkowych oscyluje poniżej poziomu remizy. I ludzie mający nasze dzieci uczyć dodawania, gramatyki i zachowania z klasą, śpiewają je na serio, pokazując z dumą twarze. Nie mają pojęcia, że
     
34%
pozostało do przeczytania: 66%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze