Upadek mitu

Opinie [Etos nauczycieli]

Nauczyciele mają poważny kłopot. Akcja strajkowa prowadzona pod dyktando postkomunistycznych działaczy aparatu związkowego panów Sławomira Broniarza i Jana Guza sprowadziła na pracowników oświaty kilka bardzo niewygodnych pytań. Najważniejsze jest to, które zadaje sobie pewnie dziś całkiem dużo osób w Polsce: jaką kondycję etyczną ma obecnie środowisko pedagogiczne? Pytanie to pojawiło się po raz pierwszy publicznie już kilka miesięcy temu, gdy nauczyciele masowo brali lewe zwolnienia lekarskie, aby w ten sposób zablokować możliwość funkcjonowania szkół. Nagle zachorowali – tyle że nie szwankowało ich zdrowie, lecz moralność. Pedagodzy, wychowawcy dawali publiczne świadectwo – kłamiemy i korzystamy z fałszerstwa. Ten i ów nawet głosił w mediach, że to dobry sposób, aby w imię racji stojących za protestem udawać, że jest się chorym i załatwiać sobie u równie nieuczciwych lekarzy fikcyjne zwolnienia lekarskie. Taki to był przykład dla uczniów, taki zaprezentowano wzór
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

Kup subskrypcję, aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Interesuje Cię pakiet wielu subskrypcji? Napisz do nas redakcja@gazetapolska.pl

W tym numerze