Katyń – nam nie wolno zapomnieć

Nazywajmy rzeczy po imieniu. Mówmy o zaplanowanej, metodycznie wykonanej zbrodni na polskich elitach wojskowych i mundurowych jako o ludobójstwie. Warto o tym przypominać w kwietniowe dni, w trakcie których nasza myśl biegnie zarówno do wydarzeń z wiosny roku 1940, jak i do tragicznego dnia 10 kwietnia roku 2010.

Trudno odseparować obie tragedie, które chociaż są tak różne co do czasów, okoliczności i rozmiarów, to jednak zawsze pozostaną splecione ze sobą. W końcu śp. Lech Kaczyński wraz z przedstawicielami polskich elit wojskowych i cywilnych leciał do Smoleńska, by tam w modlitwie i refleksji upominać się o Pamięć i Prawdę. Przemówienie Pana Prezydenta – to
[pozostało do przeczytania 51% tekstu]
Dostęp do artykułów: