Wielki Post – wielka szansa

Dodano: 26/03/2019

Felieton [PostFelieton]

Wielki Post to czas wyjątkowy. Inteligenci od ponad stu lat z zazdrością zerkają na kultury prymitywne. Podziwiają skuteczność rytuału, jego obecność w życiu ludzi niechronionych przez cywilizację techniczną. Widzą porządkujące przejawy mocy płynące z zaangażowania wspólnoty w roczny cykl powtarzalnych czynności. Co zabawne, mają taką liturgiczną, rytualną rzeczywistość obok siebie. Ale nazywają ją ciemnogrodem, zbitkiem zabobonów, kołtuńskim obciachem. W tej liturgicznej rzeczywistości Wielkiego Postu jesteśmy dziś zanurzeni. Możemy zmienić jakość swojego życia. Wznieść się duchowo. Do lotu potrzebna jest energia, a tu paliwem są wyrzeczenia, jałmużna i post. Wyspowiadaj się zatem i bądź w łasce, módl się, wszystko się rozwiąże. Modlitwę trzeba planować. Najlepiej wieczorem na następny dzień. Modlitwa to rozmowa z Jezusem: trzeba mówić Mu, co się czuje, opowiadać Mu o emocjach i dużo słuchać. Nie zagadywać Pana Boga. W milczeniu można usłyszeć Jego głos. Chodzi o to
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze