Po pierwsze, prawda

Polscy mieszkańcy Podkamienia i okolic, którzy cudem ocaleli z ludobójstwa, wypędzeni zostali na zawsze ze swoich siedzib. Osiedlili się głównie na Dolnym Śląsku. Tutaj też trafił obraz z sanktuarium. Został on umieszczony w kościele dominikańskim we Wrocławiu, ciesząc się nadal żywym kultem. Po jego prawej stronie rodziny kresowe wmurowały pamiątkową tablicę ku czci pomordowanych. Co do klasztoru podkamieńskiego, to po odbudowaniu ze zniszczeń został przekształcony w zakład psychiatryczny. Z kolei sam kościół, na którego ścianach nadal widać ślady po kulach, został przekazany greckokatolickim zakonnikom, którzy starannie zacierają ślady po rzymskokatolickich współwyznawcach. Jak to nazwał jeden z księży – jest to „ekumenizm w banderowskim stylu”.

Tradycje tamtych stron kontynuuje Stowarzyszenie Kresowe Podkamień z Wołowa, energicznie kierowane przez Henryka Bajewicza, potomka pomordowanych. Stowarzyszenie to od wielu lat nie tylko dba o pamięć o męczennikach, organizując liczne uroczystości i sesje popularnonaukowe, ale i czyni starania o postawienie pomnika na grobach tych, o których zapomniały kolejne rządy III RP. Efektem tych działań było ufundowanie krzyża–pomnika na cmentarzu w Podkamieniu. 20 maja br. doszło w końcu do długo oczekiwanej uroczystości jego odsłonięcia. Mszy św. przewodniczył ks. Anatol Szpak z Brodów, który wygłosił homilię, a po zakończeniu nabożeństwa razem z dwoma innymi kapłanami poświęcił pomnik i symboliczne groby. W uroczystości uczestniczyły rodziny byłych mieszkańców Podkamienia i okolic oraz pielgrzymi z Przemyśla, którzy przyjechali wraz z harcerzami i pocztem sztandarowym. Przybyli także przedstawiciele organizacji polskich ze Lwowa i polscy dyplomaci z konsulem generalnym RP. Ze strony ukraińskiej obecni byli przedstawiciele władz samorządowych i państwowych. Zgrzytem były ich przemówienia, w których jak tylko mogli, uciekali od powiedzenia prawdy, zrzucając winę za zagładę Polaków na Rosjan i Niemców. Ani słowa o tym...
[pozostało do przeczytania 46% tekstu]
Dostęp do artykułów: