Wiosna, panie oficerze prowadzący

I dokładnie tak, a nie inaczej należy podejść do tematu Wiosny w wydaniu homoseksualnym, z robociarskim poczuciem humoru i szacunkiem dla przewodniej roli partii. Biedroń i jego antyklerykalny teatrzyk, połączony z ideologicznym przewrotem „moralnym”, działa na środowiska prawicowe jak czerwona płachta na byka. Niepotrzebnie, bo to strata energii i brak politycznego wyczucia.

Wiadomo od dawna, że na byka wcale nie działa czerwień, ale energiczne ruchy matadora, które wykonuje za pomocą płachty. Jakim matadorem jest Biedroń, to każdy, nie tylko byk, widzi. Nie ma czym się podniecać, stare gesty, stare okrzyki bojowe, był czas przywyknąć, jak mawiał skrajny
[pozostało do przeczytania 48% tekstu]
Dostęp do artykułów: