Premier wolności

Dodano: 12/02/2019 - Nr 7 z 13 lutego 2019

OPINIE [ODSZEDŁ POLITYK WIERNY ETOSOWI]

Odejście Jana Olszewskiego, wybitnego przedstawiciela polskiej inteligencji, świetnego prawnika, mądrego obrońcy w procesach politycznych ofiar reżimu komunistycznego, premiera dążącego do uwolnienia Polski z komunistycznego i sowieckiego dziedzictwa, przypomniało Polakom istotę najważniejszego sporu, który towarzyszy nam od dekad. Czy Polska może być wolna i suwerenna, czy ma być państwem o czytelnych demokratycznych regułach odwołującym się do prastarych republikańskich wartości, państwem nawiązującym do II Rzeczypospolitej, a nie do PRL? Czy przeciwnie, ma stanowić jakieś kondominium podporządkowane interesom możnych sąsiadów, państwem niejasnych układów, zakłamanej historii i zrelatywizowanych lub zanegowanych wartości, zaledwie formą przekształcenia sowieckiego ustroju? Premier Jan Olszewski – mimo wielu wybitnych cech – nie zdołał zbudować silnego bloku politycznego zdolnego do przeprowadzenia sanacji państwa. To udało się dopiero braciom Lechowi i Jarosławowi
     
25%
pozostało do przeczytania: 75%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze