Gang Olsena z Czerskiej

Trudno rozstrzygnąć, co powodowało redaktorami „Gazety Wyborczej”, gdy zapowiadali wielką aferę mającą (jak zwykle) oznaczać koniec PiS i prezesa Jarosława Kaczyńskiego w polityce. Okazała się świadectwem uczciwości, przestrzegania zasad i prawa oraz przenikliwości lidera PiS.


„Gazeta Wyborcza”, usiłując uderzyć w prezesa PiS, zastosowała dokładnie te chwyty manipulacyjne, które przewidywał Jarosław Kaczyński w nagranej rozmowie, gdy tłumaczył, czemu m.in. projekt budowy wieżowca przy ul. Srebrnej w Warszawie nie może być realizowany. Bez cienia zażenowania opublikowano nawet te zdania, w których mówił o spodziewanych atakach i manipulacjach na ten temat
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: