Jubilat dostojny i nowoczesny. Technologiczny lider sektora

Dokładnie 100 lat temu, 7 lutego 1919 roku, Naczelnik Państwa Józef Piłsudski podpisał dekret o powołaniu Pocztowej Kasy Oszczędności. Takie były początki PKO BP, największego obecnie banku w Polsce. Skromniejszy jubileusz, bo 9-lecia, na stanowisku prezesa obchodził niedawno Zbigniew Jagiełło. Ale i tak jest trzecim, najdłużej urzędującym szefem w dziejach tego banku. Jednak nie dlatego zapisze się w historii PKO BP. Zostanie zapamiętany jako ten, który technologicznie wprowadził bank w XXI wiek i zrobił z niego, nie tylko pod tym względem, lidera w sektorze.


PKO BP jest nie tylko największym, lecz także najbardziej znanym bankiem w Polsce. Kiedy 30 lat temu polska gospodarka zaczęła otwierać się na świat, wydawało się, że nie ma szans w starciu z wielkimi zagranicznymi konkurentami. Tymczasem nie tylko przetrwał, lecz na nowo wywalczył i umocnił pozycję lidera.

Bank na niepodległość
Historia PKO BP jest długa i burzliwa. Odradzająca się przed stu laty Polska była zlepkiem trzech terytoriów odmiennych pod względem systemu prawnego, stosunków społecznych i gospodarczych, a nawet poziomu rozwoju cywilizacyjnego. To, że już po trzech miesiącach od powołania pierwszych organów państwa stworzono instytucję umożliwiającą obywatelom bezpieczne oszczędzanie, pokazuje, że ówcześni politycy doskonale rozumieli, jakie znaczenie dla niepodległości ma gospodarka.
Powstający bank nie został wyposażony przez państwo w kapitał, dostał za to coś znacznie cenniejszego – dostęp do ogromnej sieci placówek pocztowych. Pierwszym prezesem był Hubert Linde, wybitny działacz społeczny i gospodarczy, ale w okresie międzywojennym dłużej od niego funkcję tę sprawował Henryk Gruber (1928–1939). Po wybuchu II wojny światowej kasa działała dalej, tyle że pod zarządem niemieckim, a w 1945 roku kontrolę nad nią przejęły władze komunistyczne. Pięć lat później Pocztowa Kasa Oszczędności została rozwiązana, a jej agendy...
[pozostało do przeczytania 76% tekstu]
Dostęp do artykułów: