„Chińcyki trzymają się mocno”. Coraz mocniej...

Wyspiański wieszczem był. Co prawda tak właśnie Gombrowicz pisał o Słowackim (słynna fraza profesora Pimko z „Ferdydurke”), ale symbol Młodej Polski był wieszczem na pewno w sprawach… polityki zagranicznej. Jego „Chińcyki trzymają się mocno”, a więc słowa, które z „Wesela” zna każdy polski inteligent, pasują jak ulał do oceny sytuacji na świecie. Chiny Ludowe w nieodległej przeszłości były w pierwszej piątce globalnych mocarstw, a teraz ustępują tylko Stanom Zjednoczonym.

Piszę te słowa w Pekinie, gdzie jestem po raz trzeci – choć pierwszy raz w sytuacji nieformalnej wojny ekonomicznej między USA a ChRL oraz rosnących obaw Europy przed inwazją chińskich towarów
[pozostało do przeczytania 69% tekstu]
Dostęp do artykułów: