Autonomia czy suwerenność

Dodano: 27/11/2018 - Nr 48 z 28 listopada 2018

Felieton [PostFelieton]

Pozory porzucone. Angela Merkel zapowiedziała zrzekanie się suwerenności przez kraje UE. Plan realizowany jest konsekwentnie. Kilka dni wcześniej do rezygnacji z narodowej suwerenności w Bundestagu wzywał Emmanuel Macron. Państwa Unii Europejskiej mają utracić władzę nad polityką zagraniczną, imigracją i rozwojem. I nie mamy tu do czynienia z jakąś wielką zmianą. Dyktat niemiecko-francuski wobec nowych państw UE był od początku faktem. Gdy przystępowaliśmy w 2004 roku do Unii, od Niemiec dostaliśmy siedmioletni okres przejściowy na zatrudnianie – jako kraj Unii! Dziś Merkel chce przyjmować do siebie i do nas obcych spoza Unii, i nie do pracy, tylko po zasiłki. Idee głoszone przez chrześcijańskich ojców założycieli wspólnoty europejskiej okazują się elementem maskowania rewolucyjnego planu zniszczenia państw narodowych. Jak mają w tym planie uczestniczyć media, pokazuje sprawa Gadowskiego: niemiecko- szwajcarski koncern Ringier Axel Springer pozwał polskiego
     
35%
pozostało do przeczytania: 65%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze