Mniej pieniędzy, mniej dzieci. Demograficzne problemy Rosji

Dodano: 13/11/2018

Świat [Rosja się wyludnia]

Rosjanie z coraz większymi obawami spoglądają w przyszłość, nic więc dziwnego, że nie są skorzy, by narażać się na dodatkowe wydatki związane z urodzeniem i wychowaniem dzieci. Efekt? W 1992 roku Rosja liczyła ponad 148 mln mieszkańców. W 2016 roku było ich już tylko 144,4 mln. Planowany na 2020 rok spis ludności wskaże cyfry jeszcze mniej optymistyczne dla Kremla. I nie chodzi tylko o sam spadek liczby ludności, ale też – a może przede wszystkim – o zmiany w jej demograficznej strukturze.Wymierająca Rosja Analiza ostatnich trzech dekad pokazuje wyraźnie związek liczby urodzeń z sytuacją socjalno-ekonomiczną w kraju. Gdy ta się poprawiała, rosła liczba dzieci w Rosji. I na odwrót. Obecny trend spadkowy zaczął się w 2015 r. W całym roku 2017 liczba urodzeń spadła o 10,7 proc. w porównaniu z rokiem 2016. Nie zrekompensował tego wskaźnik liczby zgonów (mniej o 3,9 proc.). Według Rosstatu (odpowiednik polskiego GUS), w 2017 r. w Rosji urodziło się 1,69
     
13%
pozostało do przeczytania: 87%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze