Kiedy czytałem o ofierze Polaków, moje serce płakało. Rozmowa z Kornélem Székely

Węgierski artysta, plakacista, Kornél Székely miał wystawić swoje prace – poświęcone m.in. zbrodniom komunistycznym – w Parlamencie Europejskim, jednak kiedy Bruksela się z tego wycofała, zrozumiał, że „Unii nie interesuje los 100 milionów ofiar zamordowanych z rąk Sowietów”. Plakaty przywiózł więc do Gdyni na X Festiwal Filmowy „Niepokorni, Niezłomni, Wyklęci”. Rozmawia Lidia SkrzynieckaWernisaż wystawy „WY i MY. Węgry a Polska na przestrzeni 100 lat” był jednym z kluczowych wydarzeń...
[pozostało do przeczytania 82% tekstu]
Dostęp do artykułów: