Dbajmy o okruszki

W sobotni poranek próbowałam wyobrazić sobie, ile miejsca zajmie 235 kilogramów żywności. Skąd ta myśl? Statystycznie każdy Polak wyrzuca 235 kg jedzenia rocznie. Ta informacja podana w związku z Światowym Dniem Żywności sprawiła, że zamiast robić listę zakupów na wieczorne spotkanie ze znajomymi, zaczęłam przeglądać swoją spiżarnię.

Na pierwszym miejscu najczęściej wyrzucanych produktów jest pieczywo. Trudno uwierzyć, że w państwie, o którym poeta pisał „kraj, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie” doszliśmy do tak niechlubnych statystyk. W domu moich dziadków babcia zawsze zbierała okruchy z niedzielnego obrusu dla ptaków. Tak, żeby nic się nie zmarnowało. Dlaczego dziś jesteśmy tak daleko od takich zwyczajów? Czy powodem jest to, że zakupy robimy w pośpiechu, nie potrafimy ocenić naszych potrzeb, bezmyślnie wrzucamy kolorowe opakowania do koszyka, a gdy po posiłkach zostają resztki, nie potrafimy ich wykorzystać. A przecież można zadbać o to, by nie wyrzucać tego, co już jest. I robić to kreatywnie! W moim wypadku okazało się, że przez cały tydzień zdążyłam uzbierać sporo żytniego chleba. Inspiracja przyszła razem ze wspomnieniem mojej letniej wizyty na Łotwie, gdzie przekonałam się, że chleb da się wykorzystać na wiele nieznanych mi do tej pory sposobów. Można przygotować z niego desery, jak również zastąpić nim biszkopt, robiąc ciasta. Niestety, tradycyjnego łotewskiego chleba Rupjmaize próżno szukać w naszych sklepach. Dlatego postanowiłam zmodyfikować co nieco przepisy i wykorzystać moje resztki ciemnego chleba żytniego. I tak zamiast chipsów na moim stole zagościły duona su česnaku, czyli paluszki chlebowe z czosnkiem, których smak poznałam, gdy podano mi je jako starter do piwa. Jednak największe wrażenie zrobił na gościach chlebowy deser inspirowany łotewskim rūpjmaizes kārtojums. Do jego przygotowania użyłam pumpernikla. I chociaż smakiem nie dorównywał oryginałowi, i tak był pyszną i oryginalną propozycją...
[pozostało do przeczytania 54% tekstu]
Dostęp do artykułów: