Dbajmy o okruszki

Dodano: 13/11/2018 - Nr 46 z 14 listopada 2018

Kulinaria [Chleb nasz powszedni]

W sobotni poranek próbowałam wyobrazić sobie, ile miejsca zajmie 235 kilogramów żywności. Skąd ta myśl? Statystycznie każdy Polak wyrzuca 235 kg jedzenia rocznie. Ta informacja podana w związku z Światowym Dniem Żywności sprawiła, że zamiast robić listę zakupów na wieczorne spotkanie ze znajomymi, zaczęłam przeglądać swoją spiżarnię. Na pierwszym miejscu najczęściej wyrzucanych produktów jest pieczywo. Trudno uwierzyć, że w państwie, o którym poeta pisał „kraj, gdzie kruszynę chleba podnoszą z ziemi przez uszanowanie” doszliśmy do tak niechlubnych statystyk. W domu moich dziadków babcia zawsze zbierała okruchy z niedzielnego obrusu dla ptaków. Tak, żeby nic się nie zmarnowało. Dlaczego dziś jesteśmy tak daleko od takich zwyczajów? Czy powodem jest to, że zakupy robimy w pośpiechu, nie potrafimy ocenić naszych potrzeb, bezmyślnie wrzucamy kolorowe opakowania do koszyka, a gdy po posiłkach zostają resztki, nie potrafimy ich wykorzystać. A przecież można zadbać o to, by
     
22%
pozostało do przeczytania: 78%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze