Prawo do prawa

Dodano: 30/10/2018 - Nr 44 z 31 października 2018

Felieton [Myśli nienowe]

Bardzo jestem za równością. Wszystko powinno być po równo i każdemu po równo. Zgodnie z wyznaczoną przez rewolucję francuską linią, w której jeszcze jest wolność i braterstwo („albo śmierć” – jak to było w oryginalnym zapisie rewolucyjnego hasła, o którym dziwnym trafem się „zapomniało”). Równajmy sprawiedliwe i każdemu. Ot, taki Napoleon – gdy któryś z impertynenckich oficerów zasugerował, że jest od cesarza wyższy o głowę, ten z miejsca zaproponował, iż bez najmniejszego problemu można tę różnicę zniwelować. Dlatego apeluję do Sądu Najwyższego, by umożliwić obywatelom wieszanie na budynku haseł równie pięknych co „Konstytucja”. Czemu nie wywiesić wielkiej płachty z napisem „Prawo”? A obok drugiej – „Sprawiedliwość”? Toż właśnie jak „Wolność, Równość i Braterstwo” – najpiękniejsze wartości, jakimi powinny kierować się sądy! W końcu mamy 86 paremii łacińskich na kolumnach sądu. Co chwila znajdujemy w nich albo „prawo”, albo „sprawiedliwość”. Oto przykłady: Iuris
     
52%
pozostało do przeczytania: 48%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze