Kogo to razi?

„W Izabelinie pijani sprawcy niszczyli plakaty, naruszyli ciszę wyborczą i pobili działacza PiS” – napisał na Twitterze Jerzy Kwaśniewski, prezes organizacji Ordo Iuris. W chwili gdy to piszę, trwa właśnie cisza wyborcza, nie sposób dowiedzieć się więcej na ten temat. Milczą portale internetowe, zapewne martwiąc się, że mogłoby to zostać uznane za złamanie ciszy i skutkować karą za agitację.

Zastanawiam się jednak, czy taka informacja mogłaby kogokolwiek przekonać i do czego. Nie mam bowiem pewności, czy nie doszliśmy już do momentu, kiedy mogłoby to zostać przyjęte jako wezwanie do głosowania przeciwko Prawu i Sprawiedliwości. Wszak do „strącenia szarańczy”
[pozostało do przeczytania 55% tekstu]
Dostęp do artykułów: