Wysypisko treści. Jak sztuczna inteligencja zmienia krajobraz internetu i świata
Na naszych oczach internet staje się wysypiskiem cyfrowych śmieci i miejscem, gdzie za chwilę nikomu nie będzie można ufać. Powtrzymać tego nie sposób, a receptą jest ucieczka do społeczności zweryfikowanych użytkowników i stworzonych przez ludzi treści premium.
Czy wiedzą Państwo, czym jest dolina niesamowitości? Nie, to nie jakieś magiczne miejsce akcji powieści fantasy, rodem z imponującego „Słownika miejsc wyobrażonych”, wydanego swego czasu przez PIW. Nie jest to także miejsce rozgrywania się któregoś z popularnych seriali dostępnych w serwisach streamingowych. Mianem doliny niesamowitości (ang. uncanny valley) określa się nieprzyjemne odczucie, które wywołują u obserwatora robot, grafika lub animacja (na przykład krótki film) z postaciami mającymi przypominać człowieka. Co interesujące, im bardziej humanoidalny jest robot, tym większe wzbudzał uczucie niepokoju, odrazy, a nawet strachu.
Nie da się odróżnić
Wszystko zaczęło się w latach 70., kiedy
Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl
Gazeta Polska miesięcznie
25,00 złMiesięczny dostęp do wszystkich treści serwisu www.gazetapolska.pl.
Masz już subskrypcję? Zaloguj się
- Możliwość odsłuchiwania artykułów gdziekolwiek jesteś [NOWOŚĆ]
- Dostęp do wszystkich treści bieżących wydań "Gazety Polskiej"
- Dostęp do archiwum "Gazety Polskiej"
- Dostęp do felietonów on-line
* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]
W tym numerze
-
Sędzia na delegacji, która procesowała się ze Zbigniewem Ziobrą. Kluczowy świadek nawet nie zostanie przesłuchany. Ławnicy wyznaczeni „z palca” w ostatniej chwili i nieznający materiału dowodowego....
Były sędzia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka: Sprawa sędziego Łubowskiego jest przerażająca
Mamy do czynienia z potężnym pęknięciem wśród prawników, nie tylko wśród sędziów, władza wykonawcza stara się wpływać na wyroki, a areszty tymczasowe nadal są nadużywane – mówi „Gazecie Polskiej”...Niemcy mogą być dumni z Tuska
Politycy Prawa i Sprawiedliwości od miesięcy powtarzają, że Polską rządzi partia zewnętrzna. Od 2023 roku Donald Tusk i spółka – dzień po dniu – pokazują swoją proniemiecką twarz. Panie redaktorze...Czekają, tęsknią – łoże i stół…
W ostatnich latach ściga się nierozłączna para – Przyczyna i Skutek; rzecz w tym, że panie Przyczyny są liczne, a pan Skutek jest tylko sam. Nigdy w historii naszego narodu i państwa pan Skutek nie...Syndrom histerii grenlandzkiej
Polski premier mówi o końcu NATO. Rządowe media w stanie likwidacji snują rozważania o prawach „osób grenlandzkich”. Tak zwani silni razem zakładają internetowy Ruch Obrony Grenlandii, a na koniec...Razem przy opłatku, razem w działaniu
Kluby „Gazety Polskiej” wchodzą w nowy rok bez zwalniania tempa. Obok spotkań opłatkowych i kolędowych, które zgromadziły setki osób w całym kraju, klubowicze „GP” byli obecni także tam, gdzie toczy...


