Niejasności w kwestii szatana

Dodano: 23/10/2018

FILM [BRAKUJE STADA ŚWIŃ]

„Egzorcystę”(1973 r.) Friedkina pokazano w Polsce z 41-letnim opóźnieniem. Mimo tonu serio złościł ateuszy z władzy i niepokoił opozycyjnych religiantów. A jednak mamy pojęcie o rytuale dzięki Markowej Ewangelii z Chrystusem wypędzającym demony w stado świń czy zakupionym już „Egzorcyzmom Emily Rose 1 i 2” – fabule opartej na faktach. Kościół uznaje istnienie demonów i z nimi walczy. Popkultura demonami pogrywa, czasem serio. Dokument Di Giacomo, mimo że nagrodzony, nie spełnia standardów wyznawczych ani popkulturowych; realiom, które odsłania, brak dramatycznego i doktrynalnego wyrazu. Pewnie dlatego po pokazie prasowym doszło do ambicjonalnego i kompetencyjnego sporu zaproszonych – profesora teologii z aktywnym egzorcystą. Rzecz się dzieje na Sycylii, oglądamy prostaczków tłoczących się do weterana, ojca Cataldo. Traktują zakonnika trochę jak zielarza albo nauczyciela, który zamiast rodziców ma poskromić nieskromnego, zbuntowanego potomka. Egzorcysta jest przytomnym
     
53%
pozostało do przeczytania: 47%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze