Wsparcie dla mediów Strefy Wolnego Słowa jest niezmiernie ważne! Razem ratujmy niezależne media! Wspieram TERAZ » x

Niedźwiedzie przestały być misiami

FOT. ADOBE STOCK, WIKIPEDIA
FOT. ADOBE STOCK, WIKIPEDIA
Dodano: 26/05/2026 - Nr 22 z 27 maja 2026

Od lat mieszkańcy Bieszczadów apelują o to, by państwo wzięło odpowiedzialność za duże drapieżniki. Ich liczba rośnie z roku na rok, powodując coraz większe problemy. Po 23 kwietnia 2026 roku, gdy niedźwiedź zabił 58-letnią Edytę, mieszkańcy mówią „dość”. Państwo wyhodowało dzikie drapieżniki, niech teraz bierze za nie odpowiedzialność.

13 maja w Sejmie obradowała kolejna Komisja Środowiska, która zajęła się tematem zarządzania dzikimi drapieżnikami. Świadectwa przytaczane przez samorządowców są wstrząsające. 

Kiedyś wilki, dziś niedźwiedzie

– Sytuacja jest dramatyczna. Ludzie czują się opuszczeni, zagrożeni, wystraszeni, znerwicowani. A nasze państwo nie reaguje. My jako samorządowcy jesteśmy bezsilni. Nie mamy od państwa żadnych realnych narzędzi do działania. Żadnych. To płoszenie to jest wydmuszka. Po pierwsze, drapieżnik się szybko pojawia i szybko znika. Po drugie, niedźwiedzie już się przyzwyczajają. My o tych sprawach mówimy od dawna – powiedział

     
9%
pozostało do przeczytania: 91%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów oraz lektora na gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas [email protected]

W tym numerze