Inspirator nienawiści

W tym miejscu należy wspomnieć, że praca tzw. komisji Millera jest osądzana przez opozycję trochę niesprawiedliwie. To prawda, że powinna była zrobić więcej, że nie potrafiła przeprowadzić nakazanych prawem badań i sporządzić rzetelnego raportu, ale trzeba pamiętać, że działała w sytuacji presji wywieranej przez swojego zwierzchnika, że ogłosi winę Lecha Kaczyńskiego (Edmund Klich – „że piloci i jakieś tam naciski, to będzie ta najlepsza koncepcja”). Pamiętajmy, że Tusk wydał im rozkaz: „Nie kwestionujemy żadnych istotnych ustaleń raportu MAK”! Później zdymisjonował Millera, bo ten nie zdołał zmusić członków komisji do wypełnienia postawionego przed nimi zadania – takiego spreparowania
[pozostało do przeczytania 73% tekstu]
Dostęp do artykułów: