Donald Tusk i trujący susz z jaj - Tuskotroska

Dodano: 20/04/2012 - Nr 17 z 25 kwietnia 2012

Internauta komentuje Gdy portal Niezależna.pl zamieścił pełny tekst mojego artykułu „Raporty z TuskoKraju” („Gazeta Polska” z 18 kwietnia 2012 r.), fragmenty tekstu opublikowała strona wsieci.rp.pl. Internauta o nicku „TomTom” wpisał tam komentarz: „Pan socjolog chyba nie pomieszkał za granicą i nie poznał, co to odpowiedzialność i uczciwość w społeczeństwie. To, co pan nazywa nadużyciami gospodarczymi, za które to niby ma być odpowiedzialny premier (bo on codziennie sprawdza, co robi 38 milionów obywateli), to zwykła bylejakość i brak personalnej odpowiedzialności u Polaków. To, że w suszu jajecznym są trucizny, to nie wina Tuska, panie socjologu. To wina kogoś tam na dole, kto po niedzielnej mszy w poniedziałek idzie do pracy i kradnie, oszukuje i podmienia produkty. Na dodatek powiem panu, że zmiana rządzących nic nie da, bo przyjdzie następna banda oszustów (Lipiec z rządu Kaczyńskiego właśnie został skazany za nieuczciwość)”. Warto ten wpis skomentować, bo widzę
     
21%
pozostało do przeczytania: 79%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze