Druga Kadencja, czyli nasza Bitwa Warszawska. To starcie jest ważniejsze od tego z roku 2015

Dodano: 11/09/2018 - Nr 37 z 12 września 2018

Kraj [Niepodległość, oddziały szturmowe, logistyka]

Ile po wrześniu 1939 r. mieliśmy w Polsce niepodległości? Pół roku rządów Jana Olszewskiego w 1992 r. i dwa lata władzy PiS z lat 2005-2007. Tamte rządy działały cały czas w medialnym oblężeniu. Dołowało je powszechne przekonanie o tymczasowości zmian. I o tym, że są one powierzchowne, a struktury zła wszechpotężne. Po pół wieku niewoli nasz obóz był słaby, było nas za mało. To się bardzo zmieniło. Przed nami najważniejsza bitwa. Jeśli ją wygramy, mamy szansę być wreszcie silni, a podstarzała targowica może się już nigdy nie podnieść. Taka jest stawka bitwy, którą zaczyna akcja #DrugaKadencja.   Bitwa Warszawska nazwana została przez Edgara D’Abernon 18. najważniejszą bitwą w dziejach świata. Oczywiście tego nie mogli przewidzieć uczestniczący w niej młodzi żołnierze. Intuicja podpowiada, że stawka tej pokojowej – na szczęście – batalii w dziejach Polski, jaką będą nadchodzące kolejne wyborcze starcia, też jest bardzo szczególna. I jako taka oceniana będzie przez
     
11%
pozostało do przeczytania: 89%

Artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

SUBSKRYBUJ aby mieć dostęp do wszystkich tekstów www.gazetapolska.pl

Masz już subskrypcję? Zaloguj się

* Masz pytania odnośnie subskrypcji? Napisz do nas prenumerata@gazetapolska.pl

W tym numerze