MIŁOŚĆ WSZYSTKO PRZETRZYMA. „Kocham cię i czekam na ciebie”

Powstańcze dni Warszawy, czas bohaterstwa i poświęcenia. W tle zmagań wojennych toczyło się ludzkie życie. Było inne, trudniejsze, naznaczone cierpieniem. Powstańcy to w większości ludzie młodzi. Odwaga i poświęcenie łączyły się często u nich z tym, co człowiek posiada najpiękniejszego – wielkim skarbem miłości. Tej miłości bez ograniczeń czasu, miejsca i wydarzeń, pełnej, czasem szalonej, ocierającej się o absolut. Wierni Bogu, Ojczyźnie i sobie, między walką i zmęczeniem chwytali w te powstańcze dni chwile, w których królowała miłość.

W dramacie egzystencji, dążeniu do wypełnienia obowiązku, sprostaniu młodzieńczym wyzwaniom, bohaterowie Powstania Warszawskiego marzyli o zwykłej, ludzkiej codzienności i o miłości właśnie. Przystąpili do walki, bo tak musiało być, bo – jak wspomina jedna z uczestniczek powstania, Krystyna Kunowska – „młodzież była tak strasznie zbuntowana, tak bardzo pragnęła walki”.

Żołnierskie śluby
Z oficjalnych statystyk wynika, że w czasie Powstania Warszawskiego zawarto 256 małżeństw. Nie wszystkie były jednak rejestrowane przez władze powstańcze. Powstańczych nowożeńców było znacznie więcej. Księża katoliccy chętnie udzielali sakramentu ślubu. Grażyna Pilszak, łączniczka, „do ślubu poszła w żółtej, jedwabnej bluzce uszytej ze spadochronu”. Po latach przyznała: „To był po prostu taki moment, że właściwie nie wiedzieliśmy, co się z nami stanie. Chcieliśmy mieć bliski związek ze sobą. Nie wiadomo było, czy jedno zginie, czy przeżyjemy. […] Jeżeli uczucie zakwitło przedtem, to chcieliśmy jakoś to sfinalizować, przecież byliśmy młodzi”. To prawda, byli młodzi i wprawdzie decyzję podjęli spontanicznie, to ich związek okazał się trwały, bo „zbudowany na skale”.
Jan Nowak-Jeziorański, legendarny „kurier z Warszawy”, we wrześniu 1944 r. poślubił łączniczkę Jadwigę Wolską ps. Greta. Ta dzielna dziewczyna za puszkę konserw kupiła dwa miedziane krążki, które posłużyły nowożeńcom za...
[pozostało do przeczytania 62% tekstu]
Dostęp do artykułów: